Jak okropnie jest być przywiązanym do kogoś.
Łączy nas strasznie dziwna więź, nie wiem czy można nazwać to uczuciem. Potrzebuję jego obecności, a z drugiej strony chcę zerwać kontakt.
Jesteśmy strasznie podobni. Wszystko co nas łączy, jednocześnie też nas dzieli.
A ja odchodzę od zmysłów.
Pamiętam jak pierwszy raz go zobaczyłam. Słoneczny dzień, dzień pogrzebu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz