środa, 25 grudnia 2013

Dead inside.

Właśnie uświadomiłam sobie, że chciałabym umrzeć w zimę. 
W piękną, białą zimę.
Kiedy wszyscy będą pogrążeni w nostalgii w swoich ciepłych domach. Siedząc przy kominku, myśląc o wszystkim.
Tylko nie o śmierci.
Chciałabym, żeby przed tym jak moje serce zabije ostatni, najsłabszy raz, przeżyć jedną z najpiękniejszych chwil w życiu. 
Chciałabym poczuć się wolna. 
Umrzeć w pełni sił, z przekonaniem, że cały świat należy tylko do mnie.
Szczęśliwa, wolna, idealna.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz