Moje życie było takie zwykłe i szare. Potem pojawiłeś się Ty. I zaczęłam tęsknić za tobą w każdej chwili, którą musiałam spędzić bez Twoich słów. Nadal tęsknię do każdego "wielbię Cię" i "nie mogę spać, bo myślę o Tobie". Wtedy wiedziałam, że mam po co wstawać i żyć dalej. A teraz ? Nie wiem co jest pomiędzy nami. Myślę, że to już koniec, a Ty z powrotem odnawiasz moje uczucia. Nie jestem w stanie powiedzieć Ci jak cholernie mi zależy. Jak bardzo chciałabym cię po prostu przytulić. Dlaczego ja się tak szybko przywiązuję? Mała idiotka ze mnie. Potrafię tylko marzyć.
Chcę to już wszystko skończyć.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz