niedziela, 19 maja 2013

Dłużej już nie mogę.

Wszystko mi się wali na głowę. Nie mogę już znieść ciężaru oczekiwań jaki na mnie nakładają. Ten tydzień był dla mnie kompletną porażką. Straciłam wszystko. Oceny, średnią, kontakt z rodzicami, marzenia i dwie najlepsze przyjaciółki. Co mi zostało ? Nic. Na dodatek nie ma to jak wejść na fb, żeby dowiedzieć się, że osoba, na której Ci bardzo zależy została oznaczona w "słitśnych" postach o miłości (o zgrozo czterech). Rzygam tęczą. Szybko się pocieszył skubaniec. 

A teraz trochę o wczorajszym ognisku.
Noc, wszyscy wstawieni siedzą wokół ognia. No i zaczęło się. Jedno niepotrzebne słowo z mojej strony wywołało kłótnię. To co usłyszałam dało mi do zrozumienia, że nie można ufać nawet swoim przyjaciółkom. Kończę, nie mam ochoty sobie przypominać tego żałosnego incydentu. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz