sobota, 2 listopada 2013

Może już mnie nie ma?

Otoczona ludźmi, a jednak sama. 
Samiutka.
Nie wiem co czuję. Tracę kontrolę nad zmysłami. Gubię się. Nie potrafię zaufać. Nie potrafię być w związku. Nie potrafię po prostu być.
Mała, aspołeczna psychopatka. 
Wiem, że muszę skończyć tę grę. On ma nadzieję. Ja już nie.
Ta cisza...Ona mnie zabija.

 

1 komentarz:

  1. Ja ostatnio doszłam do wniosku, że lepiej jest być samą niż stracić człowieka, którego się tak bardzo kocha...

    OdpowiedzUsuń