Zastanawiam się co o mnie myślisz. Czy w ogóle coś dla Ciebie znaczę? A Ty jeszcze potrafisz mi zarzucać, że nie okazuję zainteresowania.
Taka mała rada ode mnie - ufajcie tylko sobie. Każdy umiera w samotności. Przyjaciele ? Co z tego, że jest fajnie, śmiejemy się razem,pijemy, żartujemy, a nawet płaczemy. Co z tego skoro wiem, że gdyby coś się stało każdy interesował by się własną dupą. Zaczyna mnie irytować ich zachowanie.
Nie jest dobrze.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz